Beta test gry

Gdy gra wchodzi w określony etap produkcji i ma już zaimplementowane główne mechaniki i rozwiązania, jakie powinny się w niej znaleźć, wtedy można rozpocząć wewnętrzne testy wersji beta gry. Beta test gry zwykle odbywa się za zamkniętymi drzwiami i pracę nad testami powierzane są odpowiednim zespołom specjalizującym się w testowaniu wszystkich rozwiązań.
Głównym założeniem beta testów jest eliminacja wszystkich (albo chociaż większości) największych błędów, jakie będzie można napotkać w grze. Znowu powrócę na chwile do przeszłości – może to tylko moje zdanie i spostrzeżenie ale wydaje mi się, że kilka-kilkanaście lat temu nie było opcji, aby wydać gry w takim stanie, w jakim wydawane są dzisiaj, a zespoły testerskie zdecydowanie lepiej radziły sobie z wyłapywaniem błędów.

Dzisiaj w zasadzie każda nowa gra jest pokazem błędów i niedoróbek i w zasadzie za każdym razem otrzymujemy półprodukt, który później jest miesiącami łatany, aby wyglądać tak, jak powinien wyglądać w momencie premiery.
Dochodzi do takich kuriozalnych błędów, że w kilku grach nie ma możliwości jej ukończenia przez jakiś nagły błąd, który nie został wyłapany podczas beta testów gry.
W trakcie studiów byłem uczony tego, żeby podczas testów planować je tak, aby uwzględnić w nich wszystko, nawet coś, na co nie wpadłby przeciętny użytkownik, a chęć ukończenia gry, to chyba nie jest coś tak nieprzewidywalnego, żeby nie przetestować go w trakcie właśnie beta testów.

Niestety coraz częściej beta testy odbywają się na tzw. żywym organizmie, czyli gra jest udostępniana graczom 2-3 miesiące przed premierą (jej okrojona wersja) i później na podstawie błędów zgłaszanych przez graczy nanoszone są poprawki. Nie wiem, czy jest to spowodowane chęcią zaoszczędzenia na zespole testerskim, czy po prostu deweloperzy idą po najmniejszej linii oporu chcąc wyłapać jak najwięcej błędów, w jak najkrótszym czasie.