cd projekt nadal w ogniu krytyki

CD Projekt nadal w ogniu krytyki

Jeszcze niedawno pisałem o zapowiedzianej konferencji studia (dokładnie pod tym adresem), która ma wskazać kierunek, w jakim będzie zmierzać studio w najbliższych latach, a już na CD Projekt posypały się kolejne gromy.
Tym razem studio zostało zaatakowane przez analityków, którzy stwierdzili, że przez kontrowersje związane z premierą Cyberpunkt 2077, studio z najbardziej uwielbianego przez graczy studia, stało się tym najbardziej znienawidzonym.

Takie określenie padło ze strony analityków Domu Maklerskiego Banku Ochrony Środowiska i podkreślili oni, że na odbudowanie zaufania graczy, CD Projekt będzie musiał pracować wiele lat, aby przywrócić je do takiego poziomu, żeby móc ponownie bić rekordy sprzedaży swoich gier jeszcze przed premierą.
W ramach krytykowania studia analitycy podkreślili także informację, że okres gdzie na akcjach CD Projektu można było zarobić, już minął, ale akurat w te zapewnienia nie bardzo chce mi się wierzyć, zwłaszcza że już 30 marca studio może ogłosić pracę nad kolejną odsłona Wiedźmina, co z pewnością spowoduje wzrost cen akcji.

Z takimi rokowaniami odnośnie cen akcji warto się więc wstrzymać do końca tego miesiąca, bo nie wiadomo czym jeszcze nas może zaskoczyć CD Projekt RED, a z pewnością ma w zanadrzu kilka mocny kart. W rekordy sprzedażowe nie wierzę, ale mając prawa do marki Wiedźmin i wiedząc co potrafią zrobić w tych klimatach, mogę dać im kredyt zaufania (oczywiście nie taki, żeby kupić grę przed premierą). Na tę chwilę nie ma co wyrokować, póki mamy przed sobą konferencję studia.