Endgame

Pewnie wielu ludziom, słowo „endgame” może kojarzyć się tylko i wyłącznie z ostatnim tytułem związanym z marką Avengers. Jednak dla graczy endgame – czyli koniec gry, a w zasadzie, to to co można robić po zakończeniu gry jest kluczowym elementem decydującym o tym czy warto sięgnąć po jakiś tytuł czy lepiej od razu dać sobie spokój.
Określenie endgame nie może odnosić się do każdej gry ponieważ nie każda gra z założenia posiada możliwość kontynuowania rozgrywki po ukończeniu głównego wątku. Większość takich gier zawęża się do kilku gatunków takich, w których prym wiodą gatunki MMO oraz RPG. W zasadzie od sukcesu gry MMO zależy właśnie to, co ma do zaoferowania po osiągnięciu maksymalnego poziomu doświadczenia.
Jeżeli jakaś gra nie jest wypełniona aktywnościami po osiągnięciu maksymalnego poziomu, to nie warto jest zaczynać w ogóle w nią grać ponieważ, o ile sam proces levelowania może być przyjemny, to nigdy nie powinien być on główną zawartością takiej gry.

W przypadku gier MMO najlepszym przykładem gry gdzie mamy satysfakcjonujący endgame jest World of Warcraft natomiast wśród gier RPG taką grą może być Skyrim lub każda inna tego typu gra, która po ukończeniu wątku głównego pozwala na kontynuowanie rozgrywki i odkrywanie tajników wirtualnego świata.
Nie jest też tajemnicą, że takie gry cechuje także dużo większa żywotność jeżeli chodzi o przyciąganie graczy bo sam Skyrim pomimo 10 lat na karku jest w stanie, codziennie, przyciągać przed monitory tysiące graczy. Dobrze zaplanowany endgame gry sprawi, że dana produkcja utrzyma przy sobie starych graczy i zapewni ciągły dopływ nowych co przekłada się także bezpośrednio na zyski jakie generuje. Planując więc grę, warto jest się zastanowić nad zawartością dostępną dla gracza po ukończeniu gry i nie ograniczać się tylko do dobrego wątku głównego. Wtedy taka gra będzie mogła być rozwijana przez lata dużo mniejszym nakładem sił, bez większego spadku w możliwości zarobkowej dla studia i tutaj idealnym tego przykładem jest z pewnością GTA V, które od 8 lat jest idealną maszynką do zarabiania pieniędzy pomimo, że nakłady pracownicze z pewnością zostały znacznie zmniejszone aby wspierać tylko tryb online. Jednak wiadomo, że wspomniane przeze mnie tytuły nie są robione przez studia, które tworzą gry w garażu tylko dysponują wielomilionowym zapleczem, a na sam proces produkcyjny są w stanie wydać setki milionów dolarów.

Wracając jednak jeszcze na chwilę do słowa endgame, to kryje się pod nim stwierdzenie co dana gra jest w stanie nam zaoferować po ukończeniu wątku głównego (jeżeli jakaś produkcja pozwala na taki typ rozgrywki po ukończeniu wątku głównego). W przypadku gier MMO, endgame oznacza, wszystko, to co gra jest w stanie zaoferować graczowi po osiągnięciu maksymalnego poziomu doświadczenia – czyli tryby PVP, różnego rodzaju rajdy, rozwój umiejętności takich jak kowalstwo, inżynierię itp. (to też jest zależne od tego jakie dostępne profesje oferuje gra). Idealną grę można poznać po tym, że „endgame” będzie w jej przypadku oznaczał dopiero początek zabawy i nie będzie nudził. Bardziej dosadnie opisać się tego nie da.