fbi pomoze w walce ze sprzedawaniem meczy

FBI pomoże w walce ze sprzedawaniem meczy

Ustawianie meczów od zawsze kojarzyć się mogło z piłką nożna lub koszykówką. Piłka nożna jednak przodowała w tym procederze – zwłaszcza polska liga (którą od lat uważam za ligę specjalnej troski).
Wraz z postępem technologii oraz wzrostem popularności rywalizacji na arenie międzynarodowej, sprzedawanie meczów przeniosło się także do świata wirtualnego. FBI ogłosiło właśnie, że powoła w swoich szeregach specjalną jednostkę, która będzie przeciwdziałała temu procederowi, który niszczy wrażenia z gry oraz wszystkie emocje związane z uczciwą rywalizacją.
Żeby przeciwdziałać czemuś, co można porównać do łączenia się z graczami na egipskich serwerach żeby pokazać, jakim to jest się pro graczem, stając do rywalizacji naprzeciw amatorom (to porównanie to akurat taki żart z mojej strony).

Wracając jednak do FBI, to chcą oni ścigać graczy oraz rozbijać grupy stojące za procederem sprzedaży meczów. Na razie oświadczenie o walce ze sprzedażą meczów dotyczy tylko terenu Stanów Zjednoczonych, ale możliwe, że za tym trendem podążą także inne kraje, które będą walczyć z takim sposobem hazardu. Na razie trwają prace nad rozpracowaniem małej grupy zawodowych graczy, którzy występują w lidze North American MDL.
Trochę przykro się robi gdy czyta się o zawodowych graczach, którzy dopuszczają się takich oszustw w celu korzyści finansowych. Skoro ktoś jest profesjonalnym graczem, to na brak pieniędzy raczej nie powinien narzekać, a tutaj biorąc udział w tym procederze, jawnie podcina gałąź, na której sam siedzi.

Można wziąć łapówkę raz, drugi, trzeci, a za czwartym razem się wpadnie i wtedy cała kariera, na którą ktoś mógł pracować większą część swojego życia, ulega zniszczeniu i żadna kwota nie będzie w stanie pomóc w ponownym wkupieniu się w łaski fanów lub/i profesjonalnych organizacji.
Najwięcej sprzedaży meczów ma odbywać się w takich tytułach jak Dota 2, League of Legends oraz Counter-Strike: Global Offensive. Więc jeżeli kiedyś spotkacie się z zaskakującą porażką jakiegoś faworyta, to będzie można się zastanowić czy właśnie nie jesteśmy świadkami sprzedania takiego meczu. Na szczęście cała scena e-sportowa nie jest jeszcze tak popularna pod kątem hazardu, to jednak z roku na rok coraz śmielej sobie poczyna w tym aspekcie, więc dobrze, żeby ktoś już teraz się tym zajął.