gracze apple bez aktualizacji do fortnite

Gracze Apple bez aktualizacji do Fortnite

Nie jest żadną nowością w branży informacja o tym, że jeżeli dwóch gigantów zaczyna ze sobą walczyć, to jedyną stroną poszkodowaną będą gracze. Tak właśnie jest w przypadku fanów gry Fortnite (nie żeby było mi ich jakoś szczególnie szkoda). Przez spór Apple z Epic gracze korzystający z urządzeń tego pierwszego, nie mają dostępu do najnowszych aktualizacji swojej „ulubionej”, bo być może jedynej, gry.
Przez spór obu firm, gracze korzystający do gry z systemu iOS są pozbawieni jakichkolwiek aktualizacji do gry od momentu wybuchu sporu. Pomijam już fakt, że rykoszetem tej walki obrywają także inne platformy z grami, takie jak choćby Steam, który musiał udostępnić część swoich danych jako materiały w śledztwie.
Sądzę, że jeżeli ktoś posiada telefon z system iOS, na którym ma zainstalowanego Fortnite, to nie ma co liczyć na szybką aktualizację, o ile w ogóle się jej doczeka.
Po pierwsze dlatego, że batalia sądowa może ciągnąć się jeszcze latami, a po drugie – raczej wątpię, żeby Epic chciał wspierać już cokolwiek, co trafi na urządzenia z tym systemem (i wcale nie będę się temu dziwił, bo sam bym nie chciał mieć z kimś takim później do czynienia).

Pozostaje tylko czekać, jak ta wojna gigantów się skończy i która strona wyjdzie z niej zwycięsko. Pewne jest tylko to, że bez względu na wynik tego sporu i tak ostatecznie, to gracze będą ponosić jego konsekwencje. Jeśli nie przez brak dostępności do wybranych usług i aplikacji, to możliwe, że odczują je po kieszeni, chcąc kupić jakieś gry.