mad max wyrozniajacy

Recenzja Mad Max

Wydawca: Warner Bros. Interactive Entertainment
Producent: Avalanche Studios
Data premiery: 1 września 2015
Gatunek: TPP

  1. Witajcie na Pustkowiach
  2. Auto to podstawa poruszania się
  3. Zbieranie złomu to podstawa przetrwania
  4. Ile twierdz tyle zadań
  5. Satysfakcjonujący system walki
  6. Walki z bossami mogłyby być bardziej wymagające
  7. Dlaczego Archanioła trzeba demontować?
  8. Max z czasem też ulega przemianie
  9. Mad Max to przykład niedocenienia
  10. Wymagania sprzętowe Mad Max

Co chwilę powstają gry, które przechodzą bez większego echa mimo tego, że czasami są dużo lepsze od gier, które są promowane na siłę z każdej możliwej strony. Bywają też gry, które są dobre pomimo tego, że powstały na fali popularności jakiegoś filmu. Właśnie jedną z takich gier jest bez wątpienia Mad Max, której premiera przeszła bez większego echa i trafiła do fanów filmu lub przez przypadek w ręce ludzi, którzy szukali nowości. Ja zdecydowanie należę do tej drugiej grupy, bo do samego filmu nie byłem zbytnio przekonany i obejrzałem go dopiero kilka lat po premierze, natomiast na grę Mad Max trafiłem przypadkowo zaraz po premierze i od razu kupiłem. Pech jednak chciał, że jakoś nie miałem okazji ograć tego tytułu, a okazja do tego nadarzyła się dopiero w ostatnim czasie. I wiecie co? W ogóle się nie zawiodłem, a o moich wrażeniach z gry będziecie mogli dowiedzieć się, czytając poniższą recenzję, do czego serdecznie zapraszam.

mad max game (4)

Witajcie na Pustkowiach

Akcja Mad Maxa rozgrywa się na terenie zwanym Pustkowiami. Gra rozpoczyna się od krótkiego filmu wprowadzającego, dlaczego rozpoczynamy w takim miejscu, w jakim zaczynamy i kim będzie nasz główny przeciwnik. Będzie nim Scrotus Maximux, który będzie chciał zdobyć pojazd Maxa wyposażony w silnik V8. I to właśnie samochód będzie początkiem tej przygody, a w zasadzie chęć zemsty i odzyskania samochodu.
Zanim jednak dojdzie do ponownego spotkania Maxa ze Scrotusem będziemy musieli przemierzyć tereny Pustkowi, które są podzielona na mniejsze obszary, a każdy z tych mniejszych obszarów jest podzielony na jeszcze mniejsze obszary, które podlegają pod rządy lokalnych watażków.

W sumie do zwiedzenia będziemy mieli trzy obszary:

– Terytorium Jeeta,
– Terytorium Krwistobrodego,
– Terytorium Spojówki.

I dzielą się one na takie obszary jak:

Terytorium Jeeta:

– Czarna Topiel,
– Kolos,
– Suchy Zefir,
– Arterie Zachodnie,
– Arterie Wschodnie,

Terytorium Krwistobrodego:

– Piaskowe Kaniony,
– Spieczona Ziemia,
– Cuchnące Wzgórza,
– Cadavanaugh,
– Wapienie,

Terytorium Spojówki:

– Szwy,
– Wyjący Wicher,
– Wielkie Szczyty,
– Wyżyny,
– Rdza i Ropa.

mad max game (47)

Łatwo jest policzyć, ze do oczyszczenia będziemy mieli 15 obszarów. A co kryje się pod określeniem oczyszczenia? Każdy teren oprócz tego, że znajduje się pod wpływem konkretnego watażki znajduje się także pod panowanie Scrotusa. I to właśnie jego obozy, snajperzy, pola minowa, patrole (konwoje) oraz straszaki są porozsiewane na terytorium Pustkowi i żeby zmniejszyć zagrożenie z jego strony, musimy się ich pozbywać. Sam pomysł na tego typu rozwiązanie wydaje się być zaczerpnięty z serii Far Cry oraz Assassin’s Creed, ale to nie jedyne gry, z których Mad Max czerpie całymi garściami.
Im bardziej oczyścimy dany teren tym bezpieczniej będziemy mogli się czuć przemierzając trasy, które się na nim znajdują.

Auto to podstawa poruszania się

Ze względu na to, że w grze będziemy zmuszeni do poruszania się po rozległych terenach, oczywistym wydaje się konieczność posiadania samochodu jako środka lokomocji. Gdybyśmy zamierzali poruszać się tylko pieszo, to myślę, że nie byłoby to możliwe, ze względu właśnie na liczne patrole Scrotusa oraz niszczenie bram do obozów oraz straszaków, które wymagają użycia sporej mocy, którą zaoferować może tylko samochód.
Do wyboru będziemy mieli kilka rodzajów karoserii oraz ulepszeń, o których napiszę nieco później.
Sama walka bez samochodu stanowiłaby ogromne wyzwanie, bo nie zawsze trafimy na patrole, których załogi zatrzymają się przed nami i wyjdą, żeby stawić nam czoła. Czasami może zdarzyć się tak, że będą próbowały nas rozjechać, a unikając 4-5 samochodów może być ciężko ogarnąć wszystko i często może dojść do sytuacji gdzie uda nam się uskoczyć przed 4 samochodami, to możemy trafić pod koła piątego samochodu. Sami więc widzicie, że auto będzie stanowiło w grze podstawowy środek lokomocji i bez niego nie pchniemy fabuły do przodu.

mad max game (48)

Zbieranie złomu to podstawa przetrwania

Nieco wcześniej wspomniałem o możliwości ulepszania auta i w grze Mad Max także zyskamy taką możliwość. Jednak żeby móc rozbudować swoją maszynę, najpierw będziemy musieli zdobyć odpowiednią walutę, a najcenniejszy w Mad Max jest złom (a dokładniej to drugi surowiec pod względem ważności, bo pierwszym jest woda).
Złom możemy znaleźć niemal wszędzie. Przemierzając Pustkowia, natkniemy się na liczne miejsca poszukiwań, w których znajdziemy także skrzynie ze złomem, przejmując wrogie obozy, gwarantujemy sobie codzienne dostawy tego surowca od wdzięcznych mieszkańców, których wyrwaliśmy spod tyranii Scrotusa. Złom będziemy mogli wykorzystać właśnie do ulepszania parametrów naszego auta, zwiększenia jego obronności dodając liczne umocnienia, montując tarany, zębatki na felgi oraz kolce na karoserii, które będą zapobiegać dostaniu się skoczków na dach i maskę naszego auta.

mad max game (50)

Nie są to jednak wszystkie możliwości wydawania złomu, bo potrzebny będzie on nam także do rozwinięcia samego Maxa (o tym napiszę nieco później) oraz twierdz wspomnianych wcześniej Watażków: Jeeta, Krwistobrodego i Spojówki. Grając w Mad Maxa należy trzymać się zasady, że złomu nigdy za wiele i zawsze może się on do czegoś przydać. Warto więc mieć pod ręką przynajmniej te 10 tysięcy sztuk złomu gdybyśmy potrzebowali surowca do nagłej rozbudowy auta lub głównego bohatera.

Ile twierdz tyle zadań

W Mad Max oprócz głównego wątku fabularnego będziemy mogli zająć się licznymi zadaniami pobocznymi, które będziemy mogli otrzymać w momencie dotarcia do jednej z twierdz wspomnianych wyżej bohaterów i jeszcze dodam do wspomnianej wyżej trójki Smażyciela, o którym wcześniej zapomniałem, a jego twierdza znajduje się na terenie Czarnego Miasta. Od niego jednak także otrzymamy kilka zleceń.
Zadania otrzymywane od dowódców twierdz opierają się na standardowym schemacie, czyli będziemy musieli gdzieś pojechać i zdobyć określony przedmiot lub rozwiązać jakiś problem, który ma wpływ na funkcjonowanie konkretnej frakcji. Tak było np. w przypadku Smażyciela gdzie pierwszym zadaniem jest udanie się do podziemi Czarnego Miasta w celu odkręcenia kurków, które blokują przepływ paliwa między twierdzą, a miastem.

mad max game (34)

Według mnie najciekawszymi misjami wyróżnia się Spojówka, która w pewnym momencie prosi nas o zdobycie wielkiej płachty materiału, która będzie miała posłużyć za żagiel do jej ludzi, którzy wyruszą w podróż, której celem będzie odnalezienie bardziej przyjaznym terenów do zamieszkania. Żeby jednak ekspedycja się udała, trzeba znaleźć źródło napędu (żagiel), które nie będzie wymagało tankowania, a później trzeba będzie zdobyć także środek transportu, który pozwoli nam na przewiezienie całego asortymentu potrzebnego do wybudowania „łodzi” z punktu a do punktu b.
W każdej twierdzy będziemy mieli do wykonania około 5 zadań, które nie powinny stanowić większego problemu i nie będą przesadnie skomplikowane, ale ich wykonanie jest bardzo satysfakcjonujące i pozwoli na chwilowe oderwanie się od odkrywania terenów należących do Scrotusa i od głównego wątku fabularnego.

Satysfakcjonujący system walki

Już wcześniej wspominałem o tym, że Mad Max czerpie pełnymi garściami z rozwiązań znanych z innych gier. Tak samo jest w przypadku systemu walki, który jest żywcem wyjęty z serii gier Batman, więc każdy zwolennik tego typu walki w grach poczuje się ty jak w domu. Walka sprowadza się do wciskania lewego przycisku myszy w celu ataku i prawego przycisku myszy, aby zablokować cios. Możliwość blokowania będzie sygnalizowana specjalną ikoną i w momencie jej pojawienia się na ekranie konieczne będzie wciśnięcie prawego przycisku myszy. Klawisze odpowiedzialne za kierunek nie są w walce tak bardzo potrzebne, bo Max całkiem dobrze sobie radzi w ferworze walki i zawsze jest w stanie znaleźć najbliższego przeciwnika.

mad max game (19)

W grze głównie będziemy walczyć wręcz, ale nie oznacza to, że nie będziemy mieć do swojej dyspozycji innego oręża niż własne pięści. Oprócz nich będziemy mogli korzystać ze strzelby, która czasami jest nieoceniona, a jej jedyną wadą jest bardzo ograniczona pojemność magazynka i dostępność amunicji oraz noża, który możemy wykorzystać do brutalnej eliminacji przeciwników, do której dostęp mamy po oszołomieniu przeciwnika.
Będziemy też mogli korzystać z innych rodzajów broni białej takiej jak na szybko skonstruowanej kosy czy też bagnetu, ale tylko do czasu, aż nie ulegnie ona zniszczeniu, a zwykle do całkowitej destrukcji broni wystarczy tylko kilka ciosów.

Walki z bossami mogłyby być bardziej wymagające

Muszę przyznać, że na przestrzeni całej gry najwięcej problemów sprawiły mi walki z wieloma przeciwnikami jednocześnie, a nie jakby się mogło to wydawać walki z bossami. W przypadku bossów niestety walka rozczarowuje, bo w 99% sprowadza się do tego samego, czyli na unikaniu ich zamachu i w momencie gdy sami wyprowadzają się z równowagi, my przechodzimy do kontry i tak w kółko, aż do momentu osiągnięcia odpowiedniego stanu zdrowia przez bossa, który pozwoli nam na jego ostateczną eliminację.
W trakcie gry na swojej drodze spotkamy kilku bossów i aż prosiłoby się, żeby walka z każdym z nich różniła się między sobą… szkoda więc, że jedynym elementem, który różni się między pojedynkami, jest kolor maski i nazwa bossa. Uważam, że ten aspekt gry można było zaplanować zdecydowanie lepiej i urozmaicić schemat odpowiedzialny za zachowanie każdego z bossów w taki sposób, aby uczynić walkę z nimi bardziej wymagającą i nieprzewidywalną.

Dlaczego Archanioła trzeba demontować?

Kolejną rzeczą, która nie przypadła mi do gustu, jeśli chodzi o rozgrywkę w Mad Maxie, to konieczność przebudowy Archanioła, a dokładniej mówię tu o zrobieniu na nim downgrade’u. W trakcie przejmowania obozów i odkrywania wszystkich lokacji zebrałem tyle złomu, że byłem w stanie maksymalnie rozbudować Aarchanioła (na tyle na ile pozwalał mi postęp w fabule), a tu chcąc wykonać zadanie z głównego wątku fabularnego, musiałem demontować pewne ulepszenia, bo w przeciwnym razie Chumbuket uważał, że Archanioł nie spełnia minimalnym wymagań potrzebnych do wykonania tego zadania.
Gdzie tu jest sens jeśli np. w aucie mam już zamontowany silnik V8, a do wykonania zadania zmusza się mnie do zamontowania silnik V6? Albo gdy zadanie polega na przejęciu mocno opancerzonego konwoju i w tym celu, zamiast wzmocnić samochód, muszę całkowicie pozbawić go ochrony. To są takie niuanse, które ostatecznie wpływają na odbiór gry i jednak troszkę zaburzają to poczucie swobody, bo dlaczego gra wymusza na mnie pogorszenie obecnie posiadanego samochodu?

mad max game (41)

Max z czasem też ulega przemianie

W stosunku do dwóch poprzednich akapitów ten będzie dotyczył elementu, który działa na korzyść gry. Mowa oczywiście o możliwości rozbudowy umiejętności głównego bohatera, które w przeciwieństwie do Archanioła nie będą wymagały pogorszenia, aby móc kontynuować jakieś misje.
Do rozbudowy umiejętności naszego bohatera także konieczny będzie wykorzystanie odpowiedniej ilości złomu, ale w zamian zyskamy np. zwiększony pasek zdrowie, dłuższą możliwość pozostawania w trybie furii lub też możliwość dłuższego używania broni białej, zanim ta ulegnie zniszczeniu w walce. Umiejętności, które opisałem powyżej będzie można rozbudować u lokalnego podróżnika Griffy za specjalne punkty sławy zdobywane za uczestnictwo w wyścigach i odkrywanie specjalnych miejsc i przejmowanie obozów, natomiast umiejętności, które można kupić za złom, dotyczą np. ochraniaczy na ręce, specjalnej kurtki, która zwiększa naszą wytrzymałość itp. Jest to bardzo fajne rozwiązanie, bo pozwala poczuć, że wraz z czasem, jaki Max spędza na Pustkowiach, rośnie także jego doświadczenie i umiejętności przetrwania.

Mad Max to przykład niedocenienia

Podsumowując grę Mad Max, mogę powiedzieć, że grało mi się bardzo przyjemnie. Do gry miałem w sumie dwa podejścia. Pierwsze było zaraz po premierze i niestety nie udało mi się gry ukończyć, bo miałem wtedy mnóstwo innych gier do ogrania, a drugie podejście miałem w ostatnim czasie i podczas tego drugiego podejścia bawiłem się świetnie. Przejmowanie obszarów nie nudziło, nawet pomimo wtórnych i powtarzalnych pojedynków z generałami Scrotusa i samym Scrotusem.
Dopiero gdy miałem już zagrożenia wyczyszczone do zera na danym obszarze, postanowiłem sobie odpuścić przeszukiwanie wszystkich miejsc przeznaczonych do poszukiwań, bo później pojawiło się ich tyle, że byłoby to nużące jeździć tylko pomiędzy tymi punktami.

mad max game (54)

Z czystym sumieniem mogę polecić grę Mad Max każdemu, kto się jeszcze zastanawia czy warto jest w niego zagrać. Powiem też, że jest to jedna z najbardziej niedocenionych gier, która przeszła gdzieś obok głównego nurtu przytłoczona innymi wielkimi premierami, jakie miały miejsce w tamtym okresie. Nie ma się co oszukiwać, ale kampania marketingowa tej gry praktycznie nie istniała, a słysząc tytuł „Mad Max” każdy miał przed oczami film, a nie grę. Jeśli macie ochotę na niezobowiązującą grę na kilka-kilkanaście godzin, to Mad Max będzie idealnym wyborem. Jeśli będziecie chcieli odkryć wszystkie tajemnice i miejsca na Pustkowiach, spokojnie możecie nastawić się na kilkadziesiąt godzin rozgrywki. Cieszyłbym się gdyby w przyszłości pojawiło się na rynku więcej tak niedocenionych gier, które swoją grywalnością przewyższają niektóre z topowych tytułów AAA.

Wymagania sprzętowe Mad Max

Minimalne wymagania sprzętowe:

Procesor: Intel Core i5-650 3,2 GHz
Pamięć RAM: 6 GB
Karta graficzna: Geforce GTX 660Ti lub lepsza
Miejsce na dysku: 32 Gb
System operacyjny: Windows 7/8/8.1/10 (64-bitowy)

Zalecane wymagania sprzętowe:

Procesor: Intel Core i7-3770 3,4 GHz
Pamięć RAM: 8 GB
Karta graficzna: Geforce GTX 760 lub lepsza
Miejsce na dysku: 32 Gb
System operacyjny: Windows 7/8/8.1/10 (64-bitowy)

Plusy:

Minusy:

GRAFIKA

8/10

FABUŁA

6/10

ROZGRYWKA

8/10

GRYWALNOŚĆ

8/10

DŹWIĘK

7/10

Ocena: 7,5/10

7.5/10

GALERIA