nie klikaj w linki w mailach

Nie klikaj w linki w mailach!

Dla wielu osób temat bezpieczeństwa w Internecie jest dosyć odległy, bo skoro nigdy nie zostali oszukani, a ich maszyny przejęte, to temat ich nie dotyczy. Problem jest jednak w tym, że wiele takich osób nie zdaje sobie sprawy z tego, ile tak naprawę wirusów znajduje się na ich dysku, ponieważ nie są oni specjalistami w tym temacie.
Teraz jednak pora mieć się na baczności bowiem grupa rosyjskich hakerów stojących za atakami podczas wyborów prezydenckich w USA znowu powraca. Tym razem zagrożone są skrzynki mailowe, na które zostaną wysłane zainfekowane wiadomości. Jeżeli nie wiecie, od kogo dostaliście daną wiadomość lub jest pisana łamaną polszczyzną, to lepiej jej nie otwierajcie, a już tym bardziej nie klikajcie w żaden link, który znajdziecie w takiej wiadomości i nie otwierajcie żadnych załączników jeżeli nie jesteście ich w 100% pewni.

Za ataki odpowiada rosyjskojęzyczna grupa, która odpowiada za tworzenie oprogramowania ransomware. Grupa jest znana pod nazwą Trickbot i swego czasu na jej członków „polowali” specjaliści z Pentagonu (jednak z marnym skutkiem).
Tamtejsi specjaliści ds. zwalczania cyberprzestępczości poradzili sobie z grupą dopiero we wrześniu 2020 roku, ale to też było tylko częściowe i jak widać chwilowe zwycięstwo, bo grupa właśnie powróciła.
Niestety problemem w zwalczaniu tego rodzaju działalności jest jej zdecentralizowanie, bo ile ślad pozostawiony w sieci jest możliwy do namierzenia, to jednak skala tego wszystkiego rozszerza się do wszystkich państw Europy Wschodniej, a to już takie proste nie jest. W związku z przeprowadzanymi atakami aresztowano tylko jednego człowieka, który rzekomo umożliwiał i ułatwiał rozprzestrzenianie się dla operacji, ale i tak jest to zbyt mało promil ludzi biorących udział w tym procederze.

Już w styczniu pojawiły się pierwsze poszlaki na temat tego, że złośliwe oprogramowanie ponownie pojawiło się w sieci na terenie całych Stanów Zjednoczonych.
Wszystkie znaki wskazują na to, że grupa szykuje się ponownie do grubszej akcji, a wszystkie te działania mają stanowić tylko przedsmak tego co może nas czekać, tak więc jeszcze raz ostrzegam przed wiadomościami z nieznanych źródeł i próbie klikania w nieznane linki i załączniki (tym bardziej że hakerzy wzięli sobie za cel także oprogramowanie Microsoftu, który wspierał Pentagon w działaniach przeciwko grupie).