nowa polityka paramount pictures

Nowa polityka Paramount Pictures

Obostrzenia dotyczące epidemii powoli przestają obowiązywać, ale zdążyliśmy się już przyzwyczaić do niektórych dobrodziejstw, jakie przyniosła. Pracodawcy zrozumieli, że praca zdalna nie jest taka straszna, a wręcz pozwala zaoszczędzić na wynajmie biur i innych rachunków. Wielkie wytwórnie filmowe, przez zamknięte kina postanowiły udostępniać swoje produkcje na platformach streamingowych, co akurat mi przypadło do gustu. Niestety zdaje się, że powoli te czasy odchodzą do przeszłości.
Paramount Pictures poinformowało, że wszystkie nowe filmy będą miały 45-dniową wyłączność na wyświetlanie w kinach i dopiero po 45 dniach każdy nowy film trafi na platformy streamingowe (w tym przypadku będzie to platforma Paramount+).

Z jednej strony jestem zawiedziony takim rozwiązaniem, ale z drugiej rozumiem takie podejście. Po niemal rocznym zamknięciu każdy chce odbić się finansowo, a taki model premier będzie z korzyścią dla kin i dla samego producenta. I przyznajmy – 45 dni to wcale nie tak dużo. Jeżeli ktoś jest fanem jakiegoś obrazu, to pójdzie do kina, a jeżeli ktoś ma do jakiegoś filmu stosunek obojętny, to te 45 dni nie powinno być dla niego problemem.