people can fly walczy z oszustami

People Can Fly walczy z oszustami!

Wydawca: Square-Enix
Producent: People Can Fly
Silnik: Unreal Engine
Data premiery: 1 kwietnia 2021
Gatunek: TPS

Do premiery najnowszej gry studia People Can Fly – Outriders – pozostał już niespełna tydzień. Ma to być gra nastawiona głównie na multiplayer, więc możemy się spodziewać, że zaraz po premierze gry będziemy mieli do czynienia z wysypem oszustów.
Całe szczęście deweloperzy ze studia PCF pomyśleli także o tym aspekcie, pomimo faktu, że podczas ogrywania dema zidentyfikowano 200 oszustów, to jest to zaledwie 0.01% spośród wszystkich graczy biorących udział w demie (demo na Steam ograło 2 miliony graczy).
O dziwo nie przewidziano jeszcze permanentnego banowania kont oszustów, to jednak wymyślono inne sposoby na ich piętnowanie. Moim zdaniem jest to o wiele lepsze rozwiązanie, bo zwykły ban spowoduje zakup kolejnej kopii gry, ale nie rozwiąże to problemu.

Dlatego też People Can Fly postanowiło walczyć z oszustami w inny sposób. Każdy, kto dopuści się oszustwa i zostanie na tym przyłapany, zostanie oznaczony widocznym znakiem wodnym, którego już nigdy nie da się pozbyć (będzie on na stałe przypisany do konta).
Po takim oznaczeniu oszust nadal będzie mógł grać drużynowo, ale w systemie matchmakingu będą sami tego typu oszuści, więc o znalezienie normalnych graczy będzie niezwykle trudno.

Skoro już o piętnowaniu oszustów jesteśmy, to warto powiedzieć co oznacza oszustwo w Outriders dla ludzi z People Can Fly:

– celowe uruchomienie gry bez aktywnego EAC (Easy Anti-Cheat),
– modyfikowanie plików gry w celu ulepszenia umiejętności i ekwipunku postaci,
– różnego rodzaju zewnętrzne modyfikacje gry,
– wpływanie na czas gry aby przyspieszyć zdobywanie coraz lepszych przedmiotów i częstsze wykonywanie zadań ograniczonych czasowo,
– korzystanie z programu trenera lub podobnego programu w celu uzyskania przewagi w grze
– korzystanie z aimbotów, wallhacków itp.
– używanie różnych sposobów na oszukiwanie systemu matchmaking.

Ten ostatni punkt jest skierowany głównie do youtuberów, którzy już we krwi mają oszustwa związane z łączeniem się przez VPN z dużo słabszymi regionami, aby podbić sobie statystyki i pokazać, jakimi to pro graczami są, grając naprzeciwko ogórków, którzy zamiast światłowodu mają Internet z ziemniaka – no cóż, skoro ktoś musi oszukiwać w celu podbudowania swojego ego, to nie mam nic przeciwko temu, żeby piętnować takie osoby.

People Can Fly wydało także komunikat skierowany do wszystkich tych, którzy oszukiwali w trakcie trwania dema. Każdy z oszustów będzie mógł powrócić do gry ale jeżeli nie chce być już od samego początku oznaczony znakiem wodnym, będzie musiał usunąć wszystkie postacie oraz przedmioty ze swojego konta, aby całkowicie wyczyścić tablicę.
Jest to bardzo ciekawe rozwiązanie i bardzo uczciwe w stosunku do graczy. Ja jestem za permanentnym oznaczaniem oszustów, zwłaszcza w grach pokroju Call of Duty oraz Counter Strike. W przypadku tej pierwszej gry to połowa polskiej sceny Youtube latałaby ze znakami wodnymi.