pierwsze wzmianki o nowych kartach od nvidia

Pierwsze wzmianki o nowych kartach od Nvidia

Nie wiem, czy tego typu newsy mogą przynieść ulgę, czy bardziej zdenerwowanie zmieszane z frustracją. W momencie gdy jeszcze tysiące osób czeka na dostawy kart graficznych z serii 30- od Nvidia, w sieci zaczynają się pojawiać plotki na temat kolejnej generacji kart.
Przez rynek kryptowalut i górników, którzy na pniu wykupili wszystkie najnowsze i najmocniejsze karty graficzne z serii 3060, 3070, 3080 oraz 3090 można mieć wrażenie, że nowymi układami mogą cieszyć się tylko szczątkowe odsetki graczy oraz osoby posiadające partnerstwo z Nvidią i otrzymali kartę graficzną bezpośrednio od producenta.

Przy takiej plotce czekanie na dostawy kart z serii 30- wydają się bezzasadne, bo jeżeli plotka o premierze kart z serii 40- okaże się prawdziwa, to w momencie gdy ktoś teraz otrzyma zamówioną przez siebie kartę, być może w przyszłym roku będzie musiał przesiadać się na kolejną. Karty z serii RTX 40- mają korzystać z 5nm węzłów procesorowych TSMC i możliwe, że przejdą na nową architekturę GH202 Hopper.
Według wczesnych przecieków pojawiają się informacje o tym, że etap planowania nowej serii dobiegł już do końca i możemy spodziewać się wzrostu wydajności w stosunku do układów z serii 30-. Procesor graficzny z serii 40- ma być oparty na 18 432 rdzeniach CUDA, więc jeśli ta plotka się potwierdzi będziemy mieli do czynienia z niemal dwukrotnym zwiększeniem mocy w stosunku do kart RTX 3090 (jest to dokładne zwiększenie mocy o dodatkowe 7936 rdzeni).

Oczywiście wszystkie te informacje pozostają w sferze plotek i nie wiadomo czy te informacje znajdą swoje odzwierciedlenie w rzeczywistości, ale dla mnie jest to słaba zagrywka ze strony Nvidia, że doskonale zdając sobie sprawę z tego, jak trudno dostępne są jej nowe układy, zdecyduje się wydać kolejną serię, o ile plotki znajdą swoje potwierdzenie. Można rozumieć rządzę pieniądza i tego typu sprawy, ale kiedyś premiera nowych kart graficznych to było wydarzenie – skok technologiczny widoczny gołym okiem. Teraz premiery nowych kart odbywają się niemal co 12 miesięcy, a jedyny widoczny skok, jaki generują nowe układy to zwiększone zużycie prądu.