powstana jeszcze 4 czesci avatara

Powstaną jeszcze 4 części Avatara

Fani Avatara na całym świecie z utęsknieniem wypatrują kontynuacji. Od premiery pierwszej części minęło już niemal 11 lat, więc chyba czas najwyższy, aby światło dzienne ujrzała druga część i na jej premierę jeszcze trochę poczekamy, bowiem ta zaplanowana jest na grudzień 2022 roku.
Teraz rąbka tajemnicy uchylił także Stephen Lang, który w pierwszej części wcielił się postać głównego przeciwnika, czyli w pułkownika Ricka Quaritcha. Powiedział on, że powstaną jeszcze 4 części Avatara, a piąta będzie zamknięciem serii. Druga i trzecia część są już niemal ukończone natomiast na 4 i 5 część będziemy musieli pewnie poczekać jeszcze kolejne 10 lat, jak nie więcej. Nie ma co się oszukiwać, że seria Avatar jest dziełem życia reżysera Jamesa Camerona, a na nakręcenie pierwszej części czekał do momentu, aż technologia pozwoli mu na przeniesienie swojej wizji na ekran.
Taka sama sytuacja dotyczyć ma drugiej i trzeciej odsłony. Możliwe, że tak długi czas produkcji i w ogóle do rozpoczęcia zdjęć związany był z ograniczeniami technologicznymi. Jak widać po tego typu przypuszczeniach w drugiej części, także nie zobaczymy półśrodków i pewnie ponownie czeka nas pokaz technologicznych fajerwerków i efektów specjalnych zapierających dech w piersiach.

Jestem ciekaw czy po seansie drugiej części Avatara ponownie wzrośnie liczba samobójstw wśród psychofanów chcących żyć w świecie wykreowanym przez Jamesa Camerona. Jest to niestety efekt uboczny przedstawiania tak utopijnej wizji w tak realistyczny sposób, ale nie ma się co oszukiwać, że na taki krok zdecydował się tylko margines. Ciekawi mnie też to, czy druga część też okaże się takim „wow”, jak miało to miejsce w przypadku pierwszej części, ale na to przyjdzie mi jeszcze poczekać ponad rok czasu.