przeszedł max payne 3 w 90 minut

Przeszedł Max Payne 3 w 90 minut

Wydawca: Rockstar Games
Producent: Rockstar Games
Data premiery: 15 maja 2012
Gatunek: TPP

Zdaję sobie sprawę z tego, że rekordy są po to, aby je pobijać i ustanawiać nowe coraz lepsze, ale nigdy nie zrozumiem idei speedrun wśród gier. Ok, może nie tyle, co nie zrozumiem samej idei, ale na pewno nie jestem w stanie zrozumieć, że przechodzenie w ten sposób gry może komuś sprawiać prawdziwą radość.
Piszę o tym, bo właśnie ustanowiono nowy rekord świata w przechodzeniu Max Payne 3. Osobą, która go ustanowiła jest gracz o pseudonimie Summit1g. Nie jest to jakiś tam pierwszy lepszy no name. Na swoim kanale na Twitchu jest jednym z najpopularniejszych streamerów i może pochwalić się prawie 6 milionami obserwujących.

Teraz kilka faktów na temat rekordu. Poprzedni rekord należał do gracza o pseudonimie ThirstyHyena i wynosił on dokładnie 90 minut i 58 sekund. Ustanowiony był na poziomie trudności „Hardcore” z pominięciem wszystkich przerywników filmowych tam, gdzie było to możliwe. Przy biciu rekordu nie wykorzystywano żadnych sztuczek ani błędów, które występowały w grze.
Tych samych zasad musiał przestrzegać Summit1g, aby jego rekord został oficjalnie uznany. Takie wytyczne stawiają ten rekord na jeszcze wyższym poziomie, bo zwykle takie rekordy bite są przy użyciu błędów w grze, które pozwalają na omijanie całych etapów rozgrywki. Jeżeli nie można ich wykorzystywać, to trzeba zdać się na dokładność i idealne wręcz zaplanowanie strategii przejścia każdego poziomu.
Nigdzie nie jest jednak powiedziane, że nie można pomijać niektórych przeciwników i z tej opcji korzysta rekordzista – wrogów, których nie da się pokonać w szybki sposób, po prostu starał się ominąć, żeby nie tracić na nich niepotrzebnego czasu.

Summit1g pobił dotychczasowy rekord o 6 sekund. Na przejście gry wystarczyło mu 90 minut i 52 sekundy (51s 088ms). ThirstyHyena mógł cieszyć się swoim rekordem zaledwie przez miesiąc, ale już zapowiedział, że podejmie się pobicia nowego rekordu. Jeżeli pojawi się w sieci jakaś wzmianka o tym, że udało mu się tego dokonać, z pewnością postaram się Was o tym poinformować.