AAA – triple A

Określenie AAA inaczej nazywane też „triple-a” nie jest żadnym skrótem. Za tymi trzema literami nie kryją się żadne mniej lub bardziej zaawansowane słowa. Przyjęło się, że tym terminem nazywane są produkcje gier o najwyższych budżetach, które są przeznaczane na samo wyprodukowanie gry oraz na jej marketing. Niestety nie zawsze gry oznaczone mianem AAA są grami wybitnymi, a czasami bywa i tak, że nie są grami nawet przyzwoitymi. Pojawia się wtedy przerost formy nad treścią i przykładem takiego przerostu jest Cyberpunk 2077, który marketingowo okazał się mistrzostwem, a w kwestii gry okazał się badziewiem i pomimo minięcia już roku od premiery, nadal w tym aspekcie niewiele się zmieniło.

Przez to, że na produkcje gier typu AAA mogą sobie pozwolić tylko najwięksi. Często produkcja takich gier spotyka się z krytyką ze strony środowiska. Mowa tu oczywiście o mniejszych studiach, które nie posiadają budżetów ani zespołów, które mogłyby konkurować z tymi największymi. Jak we wszystkich jedni widzą w tym raka branży, który może zabijać kreatywność w zespołach, drudzy zaś powiedzą, że jest to bezpieczna inwestycja, bo głównie tytuły AAA są kontynuacjami już sprawdzonych marek, które posiadają swoją rzeszę fanów i na pewno poniesiony koszty zwrócą się producentowi z nawiązką.
Podsumowując jednak znaczenie określenia AAA, to w branży gier będzie oznaczało właśnie gry z największym budżetem i finansowaniem, na które nie każdy jest w stanie sobie pozwolić. Idealnym przykładem gry triple-a jest GTA V lub Red Dead Redemption 2, których budżety wynosiły setki milionów dolarów, ale po premierze szybko się zwróciły i zaczęły na siebie zarabiać.