ubisoft pozwany

Ubisoft pozwany!

Co jakiś czas jesteśmy świadkami mniejszych lub większych skandali dotyczących molestowania seksualnego. Tym razem tego typu oskarżenia padły w kierunku Ubisoft, a wytoczył je Francuski związek zawodowy.
Pozwanymi są byli dyrektorzy firmy, obecny dyrektor generalny oraz firma Ubisoft, jako całość. W pozwie złożonym w Bobigny we Francji można przeczytać, że sprawa dotyczy „instytucjonalnego molestowania seksualnego” w firmie
Ile w tym prawdy? Ciężko powiedzieć tym bardziej że branża już nie raz słyszała o takich aferach, które wybuchały tylko po to, aby jakiś pracownik mógł się szybko wzbogacić, a oskarżenia niewiele miały wspólnego z rzeczywistością.

Afera wokół molestowana seksualnego w Ubisoft ciągnie się już od czerwca 2020 roku kiedy to w mediach społecznościowych zaczęły pojawiać się zeznania rzekomych ofiar, które stały się celem tego typu zachowań. Pomóc w uciszaniu ofiar miał dział HR, który jednocześnie bronił prześladowców, a ofiary szybko uciszał. Dla mnie brzmi to jak scenariusz filmu, a nie fakty. Wyobrażacie sobie babkę albo kolesia z HR, który stara się Was uciszyć? Jedyne co w takiej sytuacji można by było zrobić, to zabić taką osobę śmiechem.
Po przeczytaniu paragrafów, za które zostałi oskarżeni zostali byli pracownicy firmy ciężko mi jest dopatrzyć się tam molestowania seksualnego, ale może ja jakiś dziwny jestem – nie wiem? Ale sami przyznacie, że tego typu oskarżenia jak:

– rzekome wykorzystywanie swojej pozycji w celu nękania wielu osób,
– niezapobieganie zachowaniom, które przyczyniają się do rzekomego wykorzystywania swojej pozycji do nękania pracowników,
– wykorzystywanie znajomości w celu nękania wielu osób,
– pozwolenie na rozkwit nękania w firmie,
– tuszowanie przypadków nękania osób.

Wszystkie te oskarżenia przypisano do molestowania seksualnego – jak dla mnie, to chyba spore nadużycie no, chyba że pod określeniem „nękanie wielu osób”, kryje się jakiś podtekst.
Dla mnie wszystkie wymienione wcześniej informacje podlegają pod mobbing, a nie molestowanie seksualne. Jak cały czas będziemy zmierzać w tym kierunku, to niedługo w firmie strach będzie się do kogoś odezwać żeby nie być posądzonym o molestowanie seksualne.
Część z oskarżonych osób nie pracuje już w firmie, po przeproszeniu za zaistniałą sytuację zrezygnowali z pełnienia swojej funkcji, natomiast część pracuje nadal, jednak robi wszystko, aby nie dochodziło do podobnych incydentów.

Jestem ciekaw, jak potoczą się losy tego procesu i jakie konsekwencje będzie za sobą niósł wyrok jeśli zapadnie na niekorzyść Ubisoftu. Szkoda, że nie podali więcej szczegółów na temat tych zachowań świadczących o nękaniu pracowników, bo dla każdego nękanie znaczy co innego. Postaram się na bieżąco śledzić wszystkie informacje pojawiające się w sieci na temat procesu i będę Was informował.