YT

Branża gier komputerowych oraz wszystkie branże, mniej lub bardziej powiązane z szeroko rozumianym gamedev’em od zawsze posługiwały się skrótami. Z czasem, wraz z rozwojem technologii oraz coraz bardziej zawiłych nazw, skróty zaczęły być czym oczywistym. Nic zatem dziwnego, że nawet nazwy stron i kanałów internetowych zaczęły być określane własnymi skrótami.
Dokładnie taka sytuacja ma miejsce w przypadku skrótu „yt”, który jest skrótem nazwy portalu Youtube. Nawet tak krótka nazwa doczekała się skrótowca żeby nie była zbyt długa. Świadczy to niestety o coraz większej głupocie i lenistwie ludzi. W mowie potocznej i tak każdy używa pełnej nazwy (chyba, że jest się debilem wtedy używa się tego typu skrótów ale żeby ktoś, to zrozumiałem musi wykazywać ten sam poziom).
O ile pisanie skrótami nie ma w sobie nic złego (pod warunkiem, że robi się to z głową), to już rozmawiając z kimś i stosując takie skróty, w moich oczach świadczy o lekkim upośledzeniu. Ale pamiętajmy, że jak ktoś będzie posługiwał się skrótem yt, to na 99% ma na myśli portal Youtube.
Żeby też nie było nie uważam stosowania skrótów za coś złego, zwłaszcza jeżeli dotyczy bardzo skomplikowanego nazewnictwa, co w branży jest zjawiskiem normalnym, a w przypadku skomplikowanych nazw jest to zrozumiałe ale już stosowanie skrótów w przypadku kilkuliterowych nazw jest zwykłą ignorancją i przejawem lenistwa.